Jestem marudą, a Ty?

Mark Cuban jak wygrać w sporcie biznesu
Mark Cuban jak wygrać w sporcie biznesu www.osmpower.pl
Właśnie kończymy prace nad wydaniem książki, która z całą pewnością stanie się bestsellerem. Tym razem chodzi o książkę Marka Cubana, jednego z bardziej oryginalnych przedsiębiorców na świecie. Ogromne sukcesy i baaadzo ciekawa osobowość. Przed chwilą skończyłem „ostatnie czytanie” tekstu i chcę się z Wami podzielić jedną z wielu bardzo oryginalnych myśli Marka, wraz z moją interpretacją.

Wszędzie się tłucze, że nie można marudzić. Że marudzenie jest złe, że nie wnosi nic dobrego. Jednak Cuban zwrócił mi uwagę na coś innego- że marudzenie wcale nie jest złe. Marudzenie pokazuje, że coś nie działa, i powoduje nasze niezadowolenie. Zazwyczaj w takim momencie wynurza się jakiś przedsiębiorca i dany problem rozwiązuje zgarniając za to $$$$... jeśli mu się oczywiście uda ;)



U mnie też wiele rzeczy biznesowych powstało z marudzenia i wkurzenia się na coś/kogoś. Tak bardzo nie dawało mi spokoju A, B czy C, że w końcu się za to wziąłem i rozwiązałem problem.
Pamiętam jak już ponad 10lat temu wkurzał mnie syf, jaki pozostawiali mieszkańcy ale i przejezdni… w Dunajcu, więc zakasałem rękawy, zebrałem trzydziestkę innych pasjonatów i wysprzątaliśmy brzegi Dunajca. Oczywiście efekt było widać przez 1 dzień ALE zapoczątkowało to akcję, które trwa do dzisiaj.

Przykład błahy, ale doskonale pokazuje to jak można było marudzenie przekuć w działanie.
Nie mówię, że fajnie było by sprowadzić daną książkę do Polski i że szkoda, że ktoś jej nie wydał po Polsku, tylko cisnę i wydajemy kolejne mega dzieła.

Marudzę, że nie mogę kupić X czy Y a tu nagle ktoś podsyła mi link do zakupu X i Y.

Marudzę, że mam za mało followersów na Insta a tu się wyłania zasób w postaci osoby, która posiada 270 tyś followersów na Instagramie i problem się rozwiazuje.

Marudzę, że muszę wstać i lecieć z Modlina, a tu Wizzar słyszy moje błaganie i przenosi wszystkie loty na Okęcie.

Marudzę, że nie mogę znaleźć pracownika, a tu ktoś podsyła mi link do konkretnej oferty na Fiverrze i rozwiązuję swój problem za $5.

Marudzenie, to pierwszy objaw świadomości- dostrzeżenia, że coś nie działa. Pierwsza oznaka niegodzenia się ze statusem quo.

Więc może lepiej marudzić na maksa hmmm? :)

Chcesz więcej wartościowej treści? Proszę bardzo.
Trwa ładowanie komentarzy...